Agrometeo Pogodynka

Home PORADNIK METEO Warsztat synoptyka Sztormy i tory ich przemieszczania się na Bałtyku
Strona używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
[Zamknij]

Sztormy i tory ich przemieszczania się na Bałtyku

 

Śledzeniem sztormów, rozwojem tego zjawiska oraz prognozowaniem jego dalszego przebiegu zajmują się synoptycy z Biura Meteorologicznych Prognoz Morskich Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Gdyni. Do nich należy również osłona meteorologiczna Morza Bałtyckiego, które to zostało podzielone na poszczególne akweny takie jak:

- Bałtyk Zachodni,
- Bałtyk Południowy,
- Bałtyk Południowo- Wschodni,
- Bałtyk Centralny
- Bałtyk Północny.

Jak już wspomniano w poprzednich artykułach, sztormami określamy silne wiatry, które osiągają znaczne prędkości i stwarzają zagrożenie dla jednostek pływających. W naszych szerokościach geograficznych to zjawisko występuje głównie w okresach jesienno-zimowym i wiosennym. Sztormy nie biorą się z niczego i co więcej są zjawiskiem cyklicznym.

Sztormy są generowane przez układy niżowe, które przemieszczają się różnymi torami. Takie układy niżowe można podzielić na dwa typy.

Pierwszym typem są głębokie układy niskiego ciśnienia, które przemieszczają się powoli. Jednocześnie są bardzo dobrze widoczne na różnego typu mapach synoptycznych. Generują one silne sztormy trwające nierzadko kilka dni, dzięki czemu łatwiej można prognozować ich siłę oraz rozwój.

Drugim typem są tak zwane wtórne układy niskiego ciśnienia. Powstają najczęściej na obrzeżach wcześniej wspomnianych głębokich układów i są najczęściej wynikiem zafalowania frontu chłodnego. Są szczególnie niebezpieczne, ponieważ przemieszczają się z dużą prędkością i  powodują gwałtowne, lecz krótkotrwałe sztormy. Takie układy są trudne do prognozowania ze względu na swoją gwałtowność i częstą zmianę kierunku przemieszczania się. Dlatego trzeba zachować szczególną czujność przy prognozowaniu takich wtórnych niżów.

Wspomniane układy niżowe przemieszczają się przez Morze Bałtyckie różnymi torami, najczęściej z sektora zachodniego, południowo- zachodniego i północno- zachodniego. Rzadsze są układy niżowe z sektora południowego, południowo- wschodniego, wschodniego, północno- wschodniego i północnego.

Pod względem prędkości przemieszczania się i gwałtowności najbardziej niebezpieczne są sztormy z sektora zachodniego i północno- zachodniego. W sytuacji wystąpienia takiego sztormu trzeba się liczyć z wiatrami osiągającymi nierzadko siłę orkanu, o porywach przekraczających 110km/h. Na szczęście sztormy o takiej sile są stosunkowo rzadkie i występują w wyjątkowych sytuacjach.

Warto również wspomnieć, że sztorm generowany przez układ niżowy można podzielić pod względem prędkości wiatru, gwałtowności i zjawisk ograniczających widzialność w jego obszarze.

Opis układu niżowego:

Wiadomo, iż układ niżowy składa się z zespołu frontów atmosferycznych: frontu ciepłego, chłodnego i okluzji. Przyjmijmy, że klasyczny i dobrze rozwinięty układ niżowy przemieszcza się z zachodu na wschód przez Morze Bałtyckie.

W czasie przemieszczania się układu niżowego nad Bałtyk, w pierwszej kolejności mamy do czynienia z frontem ciepłym. Występują na nim opady ciągłe oraz silne wiatry z sektora południowego. W okresie zimowym są to intensywne opady śniegu połączone z zamieciami (które znacznie ograniczają widzialność), śniegu z deszczem i marznącego deszczu. Ten ostatni stwarza zagrożenie oblodzenia jednostek pływających i może się przyczynić do ich nadmiernego obciążenia. Skutkiem może być zatonięcie jednostki.

Po przejściu frontu ciepłego dostajemy się w obszar wycinka ciepłego. Mamy wtedy często do czynienia z mgłami oraz opadami mżawki. Wiatr zmienia kierunek na zachodni i staje się jednostajny, co oznacza, że pomimo, iż jego prędkość średnia jest wysoka, przeważnie nie notuje się silnych porywów.

Następnym etapem jest przechodzenie frontu chłodnego, które jest o wiele groźniejsze i gwałtowniejsze w skutkach. Na froncie chłodnym występują głównie opady przelotne o znacznej intensywności, co często wiąże się ze zjawiskiem burzowym. Wiatr skręca gwałtownie z zachodniego na północno- zachodni i równie gwałtownie przybiera na sile.

Po przejściu frontu chłodnego wiatr jest bardzo silny i porywisty. Na niebie widoczne są chmury Cumulonimbus, którym towarzyszą przelotne opady deszczu, a w okresie zimowym także śniegu i krupy śnieżnej. W czasie przemieszczania się takich chmur występuje zjawisko  szkwałów, z porywami wiatru osiągającymi siłę orkanu. Po przejściu frontu chłodnego, w okresie zimowym, można liczyć się również z zagrożeniem oblodzenia. Wiąże się to z gwałtownym spadkiem temperatury i zamarzającymi na jednostce kroplami wody z  rozbryzgujących się sztormowych  fal.

Podsumowując - w czasie przemieszczania się sztormu nad Bałtykiem najgroźniejsza jest południowa i tylna część układu niżowego, gdzie występują najsilniejsze wiatry i zjawiska niebezpiecznie ograniczające widzialność. W szczególnych przypadkach (jak na przykład wystąpienie mgły, zawiei śnieżnej czy intensywnego opadu śniegu) widzialność może spaść do 0.

Tak wyglądają zmiany warunków pogodowych podczas przemieszczania się sztormu przez Bałtyk. W przyrodzie nieczęsto występują  klasyczne sytuacje, jak ta opisana powyżej. Nie mniej jednak, bardzo ważna jest znajomość tego zjawiska przy planowaniu rejsu po Morzu Bałtyckim. Wiadomo… pogoda zmienną jest.

 

tekst: synoptyk Tomasz Krywoszejew, Biuro Meteorologicznych Prognoz Morskich w Gdyni.

 

Reklama

Reklama